piątek, 21 listopada 2014

Imagin z One Direction cz.10

N: [t.i] ja przepraszam 
T: za ile wyjeżdżacie ??
N: za 3 dni 
T: co ?!?!?
N: przykro mi :( nie płacz będziemy razem cały czas będe do ciebie przylatywac 
a ty do mnie okej ale już nie płacz bo tracimy czas 

Więc poszliście w stronę twojeo domu

N: Przenocuj te 3 dni u mnie żebyśmy widzieiśmy co dziennie
jutro porozmawiam jeszcze z menadżerem i przekonam żebyś pojechała !

Poszłaś do domu do torby spakowałaś najpoczebniejsze
rzeczy powiedziałaś mamie i wyszłaś

Niall z tobą w drodzę do ich domu wzioł twoją
torbe i poszliścię



Jak weszliścię powiedziałaś że pójdziesz się przebrac na góre
i wziełaś od Nialla  torbę.

Ubrałaś się w to:



I zeszłaś na dół przytuliłaś się do Nialla i powiedziałaś :

N: Kochanie to nasze ostatnie dni razem - jego łza spłyneła z policzka-

Na dół zeszedł Harry

I z płaczem powiedział,

H: Niall spakowany ??



H: JA NIE CHCE WYJEŻDŻAC BO [T,I]
NIR POJEDZIE !!

Ty rozpłakałaś się i usiadłaś na kanapie:


Yes Ricco, KABOOM !

N: [t.i] JEDZIE Z NAMI ROZUMIECIE ja dzwonie do
menadżera.


Jak Niall rozmawiał ty rozmawiałaś z Harrym i powiedział, że  musisz jechac

Nagle Niall powiedział :

N: JEDZIESZ

Wskoczyłaś  na niego a on cie pocałował potem podeszłaś do harrego i
go przytuliłaś

10 minut potem jak atfosmera ucichła Niall wzioł gitare podeszedł
do ciebie i powiedział

N: nauczymy cię grac - i uśmiechnął się -


chłopak, dziewczyna, gitara, czarno białe, romantyczne, love, nauka ...

po pół godzinie nauki Niall powiedział , że :

N: może zrobimy przerwę ??
T: okej wiesz co ja bym coś zjadła ;)
N: to może zamówimy pizze ??
T: okej to ja pójdę poptac chłopaków czy chcą okej??
N: okej ja poczekam.

Poszłaś na górę zapukałąś do pierwszego pokoju zobaczyłaś Liama
oglądał telewizor

T: Liam chcesz pizze ??
L: Tak średnią z serem salami i z pieczarkami z kethupem



T: okej :)
L: pa mała
 Odwróciłaś jeszcze raz i po paczyłaś surowym wzrokiem
 A Liam :



Potem poszłaś do Louisa:
T: lou chcesz pizzę jak tak to jaką
Lo: To co ty - uśmieszek
T: okej papa - puściłaś całuska-



Potem był Zayn weszłaś ale rozmawiał przez telefon:



Chciałąś wyjśc ale powiedział

Z: STÓJ
poczekałaś a on skączył i podszedł do ciebie i powiedział :

Z: spadłaś mi z nieba wiesz
T: ja ??
Z: ty pomożesz mi ??
T: ale w czym ??
Z: muszę przygotowac randkę dla mojej dziewczyny na jutro
T: Okej ale to potem bo zamawiamy pizze i chciałam się spytac czy chcesz
Z: nie niechce ;) i do potem

I poszłaś do Harrego i zobaczłaś :




T: harry wszystko okej prawda ??
H: hehe sory osa mnie zaatakowała
T: chcesz pizze ??
H: no okej obojętnie jaką
T: okej papa
H:  papa :D

5 KOM I NEXT














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz