N: [t.i] ja przepraszam
T: za ile wyjeżdżacie ??
N: za 3 dni
T: co ?!?!?
N: przykro mi :( nie płacz będziemy razem cały czas będe do ciebie przylatywac
a ty do mnie okej ale już nie płacz bo tracimy czas
Więc poszliście w stronę twojeo domu
N: Przenocuj te 3 dni u mnie żebyśmy widzieiśmy co dziennie
jutro porozmawiam jeszcze z menadżerem i przekonam żebyś pojechała !
Poszłaś do domu do torby spakowałaś najpoczebniejsze
rzeczy powiedziałaś mamie i wyszłaś
Niall z tobą w drodzę do ich domu wzioł twoją
torbe i poszliścię

Jak weszliścię powiedziałaś że pójdziesz się przebrac na góre
i wziełaś od Nialla torbę.
Ubrałaś się w to:

I zeszłaś na dół przytuliłaś się do Nialla i powiedziałaś :
N: Kochanie to nasze ostatnie dni razem - jego łza spłyneła z policzka-
Na dół zeszedł Harry
I z płaczem powiedział,
H: Niall spakowany ??

H: JA NIE CHCE WYJEŻDŻAC BO [T,I]
NIR POJEDZIE !!
Ty rozpłakałaś się i usiadłaś na kanapie:

N: [t.i] JEDZIE Z NAMI ROZUMIECIE ja dzwonie do
menadżera.
Jak Niall rozmawiał ty rozmawiałaś z Harrym i powiedział, że musisz jechac
Nagle Niall powiedział :
N: JEDZIESZ
Wskoczyłaś na niego a on cie pocałował potem podeszłaś do harrego i
go przytuliłaś
10 minut potem jak atfosmera ucichła Niall wzioł gitare podeszedł
do ciebie i powiedział
N: nauczymy cię grac - i uśmiechnął się -

po pół godzinie nauki Niall powiedział , że :
N: może zrobimy przerwę ??
T: okej wiesz co ja bym coś zjadła ;)
N: to może zamówimy pizze ??
T: okej to ja pójdę poptac chłopaków czy chcą okej??
N: okej ja poczekam.
Poszłaś na górę zapukałąś do pierwszego pokoju zobaczyłaś Liama
oglądał telewizor
T: Liam chcesz pizze ??
L: Tak średnią z serem salami i z pieczarkami z kethupem

T: okej :)
L: pa mała
Odwróciłaś jeszcze raz i po paczyłaś surowym wzrokiem
A Liam :

Potem poszłaś do Louisa:
T: lou chcesz pizzę jak tak to jaką
Lo: To co ty - uśmieszek
T: okej papa - puściłaś całuska-

Potem był Zayn weszłaś ale rozmawiał przez telefon:

Chciałąś wyjśc ale powiedział
Z: STÓJ
poczekałaś a on skączył i podszedł do ciebie i powiedział :
Z: spadłaś mi z nieba wiesz
T: ja ??
Z: ty pomożesz mi ??
T: ale w czym ??
Z: muszę przygotowac randkę dla mojej dziewczyny na jutro
T: Okej ale to potem bo zamawiamy pizze i chciałam się spytac czy chcesz
Z: nie niechce ;) i do potem
I poszłaś do Harrego i zobaczłaś :

T: harry wszystko okej prawda ??
H: hehe sory osa mnie zaatakowała
T: chcesz pizze ??
H: no okej obojętnie jaką
T: okej papa
H: papa :D
5 KOM I NEXT
N: Przenocuj te 3 dni u mnie żebyśmy widzieiśmy co dziennie
jutro porozmawiam jeszcze z menadżerem i przekonam żebyś pojechała !
Poszłaś do domu do torby spakowałaś najpoczebniejsze
rzeczy powiedziałaś mamie i wyszłaś
Niall z tobą w drodzę do ich domu wzioł twoją
torbe i poszliścię
Jak weszliścię powiedziałaś że pójdziesz się przebrac na góre
i wziełaś od Nialla torbę.
Ubrałaś się w to:
I zeszłaś na dół przytuliłaś się do Nialla i powiedziałaś :
N: Kochanie to nasze ostatnie dni razem - jego łza spłyneła z policzka-
Na dół zeszedł Harry
I z płaczem powiedział,
H: Niall spakowany ??
H: JA NIE CHCE WYJEŻDŻAC BO [T,I]
NIR POJEDZIE !!
Ty rozpłakałaś się i usiadłaś na kanapie:
N: [t.i] JEDZIE Z NAMI ROZUMIECIE ja dzwonie do
menadżera.
Jak Niall rozmawiał ty rozmawiałaś z Harrym i powiedział, że musisz jechac
Nagle Niall powiedział :
N: JEDZIESZ
Wskoczyłaś na niego a on cie pocałował potem podeszłaś do harrego i
go przytuliłaś
10 minut potem jak atfosmera ucichła Niall wzioł gitare podeszedł
do ciebie i powiedział
N: nauczymy cię grac - i uśmiechnął się -
po pół godzinie nauki Niall powiedział , że :
N: może zrobimy przerwę ??
T: okej wiesz co ja bym coś zjadła ;)
N: to może zamówimy pizze ??
T: okej to ja pójdę poptac chłopaków czy chcą okej??
N: okej ja poczekam.
Poszłaś na górę zapukałąś do pierwszego pokoju zobaczyłaś Liama
oglądał telewizor
T: Liam chcesz pizze ??
L: Tak średnią z serem salami i z pieczarkami z kethupem

T: okej :)
L: pa mała
Odwróciłaś jeszcze raz i po paczyłaś surowym wzrokiem
A Liam :
Potem poszłaś do Louisa:
T: lou chcesz pizzę jak tak to jaką
Lo: To co ty - uśmieszek
T: okej papa - puściłaś całuska-

Potem był Zayn weszłaś ale rozmawiał przez telefon:

Chciałąś wyjśc ale powiedział
Z: STÓJ
poczekałaś a on skączył i podszedł do ciebie i powiedział :
Z: spadłaś mi z nieba wiesz
T: ja ??
Z: ty pomożesz mi ??
T: ale w czym ??
Z: muszę przygotowac randkę dla mojej dziewczyny na jutro
T: Okej ale to potem bo zamawiamy pizze i chciałam się spytac czy chcesz
Z: nie niechce ;) i do potem
I poszłaś do Harrego i zobaczłaś :

T: harry wszystko okej prawda ??
H: hehe sory osa mnie zaatakowała
T: chcesz pizze ??
H: no okej obojętnie jaką
T: okej papa
H: papa :D
5 KOM I NEXT
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz